Solar Logo
ajax loader
Blog

Dwa stopnie kontroli jakości w Bruk-Bet Solar

Jako doświadczona firma w branży PV, Bruk-Bet Solar rozumie wagę utrzymywania standardów jakościowych w kwestii produkcji modułów fotowoltaicznych. Dlatego też, chcielibyśmy Wam pokazać, jak wygląda dwustopniowa kontrola elektroluminescencyjna na naszej linii produkcyjnej.

W związku z tym, że moduły fotowoltaiczne muszą pracować bezawaryjnie przez dziesiątki lat, oprócz najwyższej jakości komponentów, ważna jest staranność ich wykonania. Mając na uwadze ten fakt, Bruk-Bet Solar wyposażył swoją linię produkcyjną w testery elektroluminescencyjne, które dbają o to, by każdy produkt opuszczający fabrykę był najwyższej jakości.

Moduł modułowi nie równy

Czy te dwa moduły powyżej czymś się różnią? Na pierwszy rzut oka wydaje się, że niczym, jednakże dopiero po teście elektroluminescencyjnym widać ukryte wady, które będą miały wpływ na wydajność oraz trwałość urządzenia. Poniżej mamy zaprezentowane zdjęcie dwóch modułów z testera elektroluminescencyjnego.

W jednym z modułów wykryto mikropęknięcia ogniw, które, oprócz zmniejszenia wydajności modułu, mogą doprowadzić do powstania tzw. hot-spotów, czyli  miejsc o zwiększonej temperaturze, czego konsekwencją może być permanentne uszkodzenie modułu PV.

Dwa stopnie kontroli jakości

„W naszym systemie produkcyjnym stosujemy dwustopniową kontrolę jakości opartą na testach elektroluminescencyjnych”, powiedział dyrektor produkcji Paweł Banuch.

Prawidłowo ułożone i zlutowane w stringrze łańcuchy ogniw wędrują na stanowisko pozycjonowania stringów (tzw. lay-up), gdzie są łączone za pomocą miedzianych taśm w pełnowymiarowy moduł fotowoltaiczny. Na tym etapie wykonuje się pierwszy stopień kontroli. Przy pomocy urządzenia o nazwie tester elektroluminescencyjny, sprawdza się, czy kontrolowane ogniwa nie posiadają niewidocznych gołym okiem mikropęknięć oraz czy jakość lutowania jest właściwa.

Fot. 1: Kontrola elektroluminescencyjna modułu przed laminacją

Gdy mamy pewność, że moduł nie posiada żadnych wad ukrytych, to prelaminat wędruje do laminatora, w którym  pod wpływem temperatury i w warunkach próżniowych dochodzi do zalaminowania elementów modułu. Po opuszczeniu laminatora, połączone w jedną całość: szyba, folia EVA, ogniwa i folia elektroizolacyjna  – tzw. laminat, wędruje na stanowisko ramkowania.  Po ramkowaniu, zamontowaniu gniazdka przyłączeniowego, pomiarze skuteczności uziemienia  oraz pomiarze izolacji modułu, wykonuje się drugi test elektroluminescencyjny w tzw. symulatorze słońca. W tym teście, oprócz kontroli mikrouszkodzeń ogniw, sprawdza się również czy parametry elektryczne modułu zgadzają się ze specyfiką produktu. Jest to drugi stopień kontroli na naszej linii produkcyjnej. Wynik kontroli każdego modułu wyprodukowanego w naszej fabryce jest zapisywany i archiwizowany przez 10 lat w dokumentacji Bruk-Bet Solar. Po teście w symulatorze słońca, moduły są pakowane i magazynowane lub wysyłane do naszych odbiorców.

Dlaczego kontrola elektroluminescencyjna jest tak ważna?

„Procedura kontroli elektroluminescencyjnej na poszczególnych etapach produkcji jest dlatego istotna, gdyż pozwala nam wyeliminować wady ogniw, których nie jesteśmy w stanie zidentyfikować podczas kontroli organoleptycznej. Test elektroluminescencyjny wykrywa mikrouszkodzenia ogniw, jakość ich lutowania oraz bada poprawność parametrów elektrycznych modułu. Dzięki tak restrykcyjnym standardom jakościowym mamy pewność, że naszym klientom wysyłamy produkt całkowicie wolny od mikropęknięć i innych wad ukrytych”, dodał dyrektor zarządzający Paweł Bień.

powrót do listy